Marcin
Inżynier informatyk, były student medycyny. Uczę chemii tak, jak sam chciałem ją zrozumieć — od mechanizmu, nie od tabelki.
Od ośmiu lat przygotowuję licealistów do matury rozszerzonej z chemii i do rekrutacji na medycynę, farmację i biotechnologię. Studia medyczne dały mi perspektywę, po co ta chemia jest naprawdę potrzebna; informatyka — sposób, żeby to poukładać w system: powtórki interwałowe, mierzalny postęp, zero uczenia się „na wszelki wypadek”.
Współprowadziłem klasy olimpijskie we Wrocławiu — w chemii i w algorytmice. Wychowałem dwóch finalistów Olimpiady Chemicznej i finalistów Olimpiady Informatycznej. To samo podejście — rozbieranie trudnego zadania na mechanizmy — działa na maturze rozszerzonej.
8 lat / 2 finaliści / egzaminatorZobacz, jak prowadzę lekcję
Pełna lekcja próbna · bez zapisu · bez maila